Majowa kuchnia

Szparagi

W maju coraz częściej myślimy o letnim wypoczynku i poprawieniu figury. Nasza kuchnia nie może obyć się więc bez szparagów, które w Polsce uprawiane są coraz częściej.

Czy wiecie, że…

szparagi uprawia się prawie od 5 tysięcy lat? Nazwa pochodzi od greckiego słowa ”asparagus”, który oznacza ”młody pęd”. W Polsce rozpowszechniły się dopiero w XIXw.

Pewnie wielu z Was o tym nie wie, ale mamy kilka rodzai szparagów. Pierwsze są koloru zielonego – wyrastają nad ziemię i pod wpływem słońca nabierają swojej barwy. Kolejne to białe, które rosną tylko pod ziemią. O dziwo natura obdarzyła nas fioletowymi szparagami, które zostały tylko na chwilę wystawione na promienie słoneczne.

Za co tak naprawdę je kochamy?

Jest wiele powodów, dla których mogłyby zagościć u nas w domu na długo.

Jednym z nich są ogromne ilości witamin i minerałów.

  • witamina B1 – wpływa na prawidłową pracę mięśni, funkcjonowania układu nerwowego oraz gojenie się ran
  • witamina B2 – wpływa na procesy przemiany materii, niezbędna do tworzenia czerwonych płytek krwi, pomaga wytwarzać przeciwciała przez układ odpornościowy, wspomaga rozkład m.in. węglowodanów i tłuszczy
  • witamina E – „witamina młodości” (sądzę, że każdy już wie o co chodzi 🙂 )
  • witamina C – wspomaga układ odpornościowy, zapobiega procesom starzenia się skóry, posiada działania przeciwnowotworowe (najwięcej witaminy C posiadają główki szparagów)
  • żelazo
  • fosfor
  • wapń
  • potas
  • kwas foliowy – hamuje procesy starzenia się
  • błonnik – wpływa korzystnie na przewód pokarmowy, wątrobę
  • asparagina – wspomaga pracę nerek i odpowiada za prawidłowy poziom nawodnienia organizmu
  • glutation – wpływa na układ odpornościowy i stymuluje procesy usuwania toksyn z organizmu

Stwierdzono, że wprowadzenie szparagów do swojej diety chroni przed zachorowaniem na nowotwory, chorobę Alzheimera i redukuje poziom cholesterolu we krwi.

Dieta

To jest temat wręcz doskonały. Szparagi zawierają tylko 18 kcal w 100g! Składają się głównie z wody (94%). Są skarbnicą nie tylko niepowtarzalnego smaku, ale również wielu wartości odżywczych i małej ilości kalorii, które pewnie nie jedna z Was chce ograniczyć.

Gdzie kupić?

Szparagi możemy kupić w każdym większym supermarkecie lub w sklepie warzywnym.  Jednak, muszę Was ostrzec. Często szparagi stoją w paczkach w wodzie. Przez ich kupnem sprawdźcie od spodu czy nie ma nalotu pleśni. Nie raz się natknęłam na zgniłe szparagi, których nie można spożywać.

Zwróćmy również uwagę na ich pochodzenie. Jeśli mamy do wyboru szparagi z Niemiec i z Polski, sięgnijmy po te drugie. Będziemy mieć pewność, że nie zawierają zbyt dużo chemii, w przeciwieństwie do tych zza granicy.

Okej, a co z nich przyrządzić?

W poprzednim poście możecie znaleźć przepis na makaron ryżowy z łososiem i szparagami. Polecam każdemu. Danie jest proste i przepyszne. Spróbujcie, a sami się przekonacie.

Szparagi są warzywami, które można przyrządzić  na wszystkie metody jakie wpadną Wam do głowy. Dobrymi rozwiązaniami są:

  • grillowanie
  • pieczenie
  • gotowanie na parze
  • smażenie

Oczywiście przed odpowiednią obróbką termiczną, należy je odpowiednio przygotować.

Zdrewniałe końcówki należy przełamać. Szparagi będą same wiedzieć, w którym to miejscu ma nastąpić. Wystarczy lekko wygiąć je do dołu i odłamać. Należy dokładnie umyć i zastosować odpowiednie ich przygotowanie.

Gotowanie:

Najlepiej szparagi gotować w specjalnym garnku, jednak jeśli go nie posiadamy to możemy ugotować je tradycyjnie. Na jedną paczkę szparagów używamy około 2 litry wody. Dodajemy łyżeczkę soli, łyżeczkę cukru i wkładamy warzywa do środka. Gotujemy od 3 – 6 min w zależności od grubości szparagów. Po tym czasie możemy wbić nóż i sprawdzić, czy są gotowe. Jeśli przebijemy szparagi bez większego problemu, możemy  je odcedzić.

Możliwości na ich przygotowanie jest wiele. Doskonale komponują się z jajkami, z sosem malinowym, również obtoczone w sezamie lub jako dodatek do sałatek.

A Wy? Lubicie szparagi? Goszczą u was w codziennej diecie?

Jeśli nie macie pomysłów na przygotowanie ich, żaden przepis typowo internetowy nie przypadł Wam do gustu, w kolejnych postach dowiecie się jak prosto i smacznie można je przyrządzić.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s